Gulasz z żołądków

Gulasz z żołądków to potrawa tania, ale i bardzo smaczna.

Najważniejsze, aby żołądki nie były twarde. Muszą się odpowiednio długo gotować.

Tutaj pomógł mi szybkowar, który od roku stał zapakowany w pudle. Jakoś nie mogłam się do niego zabrać i nieco przerażało mnie to ciśnienie.

Po ostatniej wizycie moich blogowych koleżanek i ich namowach uległam i mój szybkowar ujrzał światło dzienne.

Koleżanki miały rację. Jestem nim zachwycona.

Żołądki gotowałam w szybkowarze zaledwie 40 minut. Były idealnie miękkie. To spora oszczędność czasu i energii.

Obsługa szybkowaru jest banalnie prosta i jak się okazuje nie taki diabeł straszny :))

Gulasz z żołądków robię już dobrych kilku lat i dopiero teraz doczekał się wpisu na blogu.

Kiedyś zabielałam go śmietankę, ale od pewnego czasu zupy, gulasze zabielam jogurtem naturalnym.

Bazą tego gulaszu jest bulion warzywny, na który przepis znajdziecie tutaj : klik

Do tego dania dodaję też marchewkę i moje ogórki konserwowe po kaszubsku, ale świetnie też sprawdzą się zwykłe ogórki kiszone.

 

SKŁADNIKI :

  • 600 g żołądków drobiowych
  • 500 ml bulionu warzywnego
  • 2 małe marchewki lub jedna większa
  • 1-2 ogórki konserwowe
  • 1 łyżka mąki
  • 1,5 łyżki jogurtu naturalnego
  • świeża pietruszka ( natka)
PRZYGOTOWANIE :
Żołądki gotujemy do miękkości. Ja gotowałam je w szybkowarze 40 minut. Marchewkę gotujemy i ucieramy na tarce o dużych oczkach i dodajemy do bulionu. Ogórki również ucieramy na tarce o dużych oczkach i dodajemy do bulionu.
Ugotowane żołądki kroimy na mniejsze kawałki i dodajemy do bulionu.
Bulion podgrzewamy około 5 minut. 1 chochlę bulionu przelewamy do miseczki i dodajemy do niego jogurt ciągle mieszając. Dodajemy do gulaszu mieszając. Mąkę mieszamy z 4-5 łyżkami zimnej wody tak, aby nie było grudek i dodajemy do gulaszu ciągle mieszając.
Na koniec posypujemy gulasz posiekaną natką pietruszki.

 

Print Friendly

8 Responses to Gulasz z żołądków

  1. gosiuwka pisze:

    A wiesz, że mój też leży w komórce ciągle czekając na swój czas? Chyba pora go jednak odkurzyć :-)

  2. js28 pisze:

    no i widzisz :) Szybkowar jest naprawdę świetny :) A gulasz z żołądków bardzo, bardzo lubię :)Z ogórkami nie próbowałam jeszcze :)

  3. Margarytka pisze:

    O szybkowarze marzę – moja mama używa od lat. Kiedyś jeszcze mieliśmy taki stary, służył chyba z 20 lat, teraz już ma nowy, inny… ale gołąbki z szybkowara są najlepsze na świecie :-)
    A gulaszu z żołądków już dawno nie jadłam…

  4. jola pisze:

    Jestem bardzo zadowolona z tego co mam Silit. Uwielbiam wszystkie ich produkty. Ten szybkowar ma w środku powłokę antybakteryjną i jest po prostu śliczny

  5. Majana pisze:

    Lubię żolądeczki. Taki gulasz z pewnością by mi smakował:)
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>