Gulasz węgierski

Kalendarzowa jesień, a za oknami zima.

Czas na dania rozgrzewające , czyli gulasz węgierski. Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami szybkowaru, to bardzo szybko przygotujecie to danie. Ja pokochałam swój szybkowar od momentu, kiedy zdecydowałam się go wyciągnąć z pudła, które prawie rok czekało na otwarcie.

Jakoś nie mogłam się przekonać do szybkowara. Przerażało mnie to ciśnienie,ale….

Pierwszy raz ugotowałam w nim buraczki i od tej pory jest w stałym użyciu.

Gulasz węgierski gotujemy na mięsie wołowym. W szybkowarze ugotowanie idealnie miękkiego i kruchego mięsa wołowego zajęło mi 50 minut ( nastawione na II). W zwykłym garnku zajmie to oczywiście więcej czasu, ale warto, bo danie jest pyszne.

Gulasz węgierski robi się z dodatkiem czerwonej papryki. U mnie jakieś skrzaty lodówkowe zjadły akurat tą czerwoną, więc gulasz jest z żółtą papryką.

Paprykę dodałam już do prawie miękkiego mięsa i dusiłam pod przykryciem.

Istotnym składnikiem tego dania jest też papryka suszona, której nie żałujemy. Nada nie tylko smak potrawie, ale i odpowiedni kolor.

 

SKŁADNIKI :

  • 500 g mięsa wołowego
  • 1 żółta papryka
  • 1 biała cebula
  • 1 pomidor
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziela angielskie
  • 3 łyżeczki słodkiej papryki
  • 2 ząbki czosnku ( lub 1 łyżeczka czosnku granulowanego)
  • sól i pieprz do smaku
  • olej roślinny do smażenia
  • bulion warzywny
PRZYGOTOWANIE :
Mięso kroimy w kostkę i doprawiamy papryką i czosnkiem granulowanym lub świeżym przeciśniętym przez praskę. Przekładamy do szybkowaru i zalewamy bulionem do wysokości mięsa. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Gotujemy około 40-50 minut w szybkowarze ( nastawionym na II). W zwykłym garnku gotujemy, aż mięso będzie miękkie. Mięso przekładamy do garnka razem z powstałym sosem . Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na oleju. Paprykę kroimy w małe paseczki i pod koniec smażenia dodajemy do cebulki. Całość przekładamy do garnka z mięsem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem . Dusimy na małym ogniu do miękkości warzyw. Można też dodać czerwone wino, które wzbogaci smak potrawy.
Źródło : klik

 

Print Friendly

11 Responses to Gulasz węgierski

  1. magda pisze:

    danie, które idealnie rozgrzewa, mm :)

  2. Majana pisze:

    Mniam, wspaniałe danie na jesienne zimne dni.
    Pozdrawiam:)

  3. ankawell pisze:

    taki gulasz to dokładnie to co lubię najbardziej…

  4. js28 pisze:

    mmmm, aż mi zapachniało! O tak, gulasz to jeden z lepszych poprawiaczy nastroju w taką pogodę :)

  5. Krysiaczek pisze:

    Dusiłabym z cebulką nie podsmażając jej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>