Pierniczki świąteczne

Świąteczne pierniczki

Pierniczki świąteczne to nieodłączny element naszych świąt.

Piekę je dwa razy przed świętami, bo lubię jak mieszkanie pachnie cynamonem i przyprawą korzenną. Część ląduje w miseczce, a część pierniczków wieszam na choince.

Pierniczki świąteczne piekę od kilku już dobrych lat, ale w tym roku przetestowałam nowy przepis pierniczkowy , który znalazłam na blogu Moje Wypieki i to był strzał w dziesiątkę. Od teraz zawsze będę korzystać już właśnie z tego przepisu.

Ciasto po wyrobieniu jest fajnie plastyczne i z łatwością się je wałkuje. Po upieczeniu pierniczki w zasadzie już na drugi dzień nie są tak bardzo twarde.

Do pierniczków używam zawsze masła i miodu naturalnego, ale można te składniki zastąpić tańszymi odpowiednikami jak margaryna i miód sztuczny. Wybór należy do Was.

Miód i masło zawsze rozpuszczam w rondelku i odstawiam do całkowitego ostygnięcia, ale muszą być nadal płynne.

Najpierw mieszam w misce wszystkie suche składniki i dopiero wtedy dodaję jajko i masło z miodem.

Ciasto wyrabia się dosyć szybko. Wyrabiamy ciasto jakby ściskając je w dłoniach tak długo aż zrobi się elastyczne i jednolite.

Najprościej jest podzielić wyrobione już ciasta na dwie porcje. Łatwiej się nam będzie wtedy wałkowało.

Do dekoracji tych pierniczków użyłam gotowego lukru cukrowego.

 

SKŁADNIKI :

( na 3 blachy pierniczków)

  • 550 g mąki pszennej
  • 300 g miodu naturalnego
  • 100 g cukru pudru
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 opakowanie przyprawy do ciasteczek korzennych
  • 2 łyżeczki ciemnego kakao
  • mąka do podsypywania ciasta
  • biały lukier cukrowy
  • czekoladowa posypka

 

PRZYGOTOWANIE :

W rondelku rozpuszczamy miód i masło. Ja wkładam je razem i rozpuszczam cały czas mieszając. Robimy to na małym ogniu.Odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Jednak muszą pozostać płynne.

W dużej misce mieszamy suche składniki : mąkę, kakao, sodę, cukier puder i przyprawę do ciasteczek korzennych. Dodajemy jajko i rozpuszczone masło z miodem. Chwilę mieszamy wszystko łyżką i przekładamy na stolnicę. Wyrabiamy ciasto w dłoniach aż będzie elastyczne i miękkie.

Stolnicę posypujemy mąką, aby ciasto się nie  przyklejało. Można też natrzeć mąką wałek.

Ciasto dzielimy na dwie części i wałkujemy.  Wycinamy foremkami kształt pierniczków.

Pierniczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowujemy odstępy, bo pierniczki nieco urosną.

Wstawiamy do nagrzanego wcześniej piekarnika do 180 C i pieczemy około 6 minut. Im mniejsze pierniczki tym szybciej się upieką.

Po upieczeniu odstawiamy do ostudzenia i kiedy pierniczki ostygną dekorujemy białym lukrem i od razu posypujemy czekoladową posypką.

Źródło : klik

 

Pierniczki świąteczne

Pierniczki świąteczne

Print Friendly

88 Responses to Pierniczki świąteczne

  1. asieja pisze:

    pieczenie i dekorowanie to jeden z najmilszych około światecznych rytuałów..

    • jola pisze:

      zdecydowanie tak :)

    • Żelka pisze:

      Mam pytanie dotyczące typu mąki w tym przepisie. W komentarzach przeczytałam,że tortowa się nie nadaje do pierników. Jaką najlepiej dodać? Czy mąka poznańska typ 500 może być? Będę pierwszy raz robić pierniczki ;o) a raczej mój 6 letni synuś będzie robić pod moim nadzorem…

  2. Majana pisze:

    Sliczne.
    Lubię piec i dekorowac pierniczki. Lubię na nie patrzeć i je zjadać:)

    • jola pisze:

      Majanko, moje czarodziejsko już zniknęły. Jeden mały turkuć podjadek się do nich zakradł. udało mi się uratować kilka do prezentów :))
      Ja lubię już sam ich zapach.

  3. Moominka pisze:

    Zaraz się za nie zabieram :)) a tak na przyszłośc czy może miec pani na względzie takie niekuchenne osoby jak jak i podac do jakiej grubości trzeba rozwałkowac ciasto..? [blush]

    • jola pisze:

      będę pamiętać, ja robię to zawsze na oko :)
      te pierniczki najlepiej rozwałkować na grubość około 3 mm, bo w trakcie pieczenia zrobią się nieco grubsze i warto pamiętać o odstępach między piernikami na blasze, bo inaczej się skleją.
      Pozdrawiam serdecznie :)

  4. Małgorzata pisze:

    Hm.. aż chce się Święta;)

  5. Moniaa pisze:

    pytanie ? Czy te pierniczki będą miękkie do świąt bo ja nie mam sprawdzonego przepisu i szukam od rana i najbardziejs kożystny okazał się ten ale obawiam sie że mogą byc twarde

    • jola pisze:

      będą miękkie, tylko warto zamknąć je w pojemniczku. Moje już dawno zniknęły . Zjedliśmy je na drugi dzień i już były jak dla mnie ok.
      Pozdrawiam i udanych wypieków :)

  6. Margarytka pisze:

    Korzystam z bardzo podobnego, babcinego przepisu, tyle, że nie dodaję kakao i trochę mniej sody… Są przepyszne.

  7. Kasia pisze:

    a kiedy dodaje sie ten cukier puder – 100 g.:)bo nie chciałabym popełnić jakiejś wpadki, dzieci czekają gotowe do dekorowania…

  8. jola pisze:

    Na początku rozpuszczamy masło i miód, bo potrzebują chwili na ostygnięcie i wtedy w dużej misce po kolei mieszamy suche składniki, czyli dajemy mąkę, cukier puder, kakao, sodę i przyprawę do ciasteczek.
    a już widzę, że w przepisie nie wspomniałam o cukrze.. zaraz poprawiam.
    Ciasto wyrabia się dosyć szybko.
    Życzę smacznych wypieków :)

    • Kasia pisze:

      Bardzo dziękuję :) Jeszcze jedno pytanie, czy jak dodam całą paczkę przyprawy do pierników, to nie będą zbyt aromatyczne dla dzieci? Cała paczka to 40g. To mój pierwszy raz z piernikami, dlatego tak się dopytuję.
      Pozdrawiam

      • jola pisze:

        moja paczka przypraw do pierniczków ma 25 g, więc najlepiej dać połowę, bo faktycznie smak może być zbyt intensywny

  9. Kasia pisze:

    Ok, to już o nic nie pytam, tylko mieszamy składniki :) A w zasadzie moi mali asystenci już połaczyli suche, a miód się studzi. Napiszę jak się udały.

  10. Ala pisze:

    Ja tez się zabieram do pieczenia! pierwszy raz w życiu będę piekła pierniki, przeczytałam już chyba z 10 rożnych przepisów ale ten podoba mi się najbardziej. Tylko miód mam zcukrzony ale to chyba nie ma znaczenia, bo podgrzewam?

  11. hania pisze:

    pierwszy raz piekłam i się udały -są super
    dzięki za fajny przepis

    • jola pisze:

      Haniu, bardzo się cieszę, że się udały.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych i oczywiście smacznych świąt :)

  12. MINI pisze:

    Zrobiłam ciasto wedle przepisu, jednak strasznie się ciągnie, przyklej i nie chce rozwałkować na gładki placek. Wsadziłam na noc do lodówki, strobilo sie nieco gęstsze jednak nadal ciagnące, moze coś z miodkiem nie tak, pewnie za duzo. MAcie jakis plan ratunkowy?

    • jola pisze:

      Mini, stolnicę trzeba zawsze podsypać mąką i wtedy ciasto spokojnie rozwałkujesz. Nie bardzo wiem dlaczego Twoje jest ciągnące.
      Ciasto z tego przepisu jest plastyczne,ale to akurat ułatwia wałkowanie i wykrajanie ciasteczek.
      Posyp stolnicę mąką i natrzyj nią też wałek, może wtedy będzie ok.
      Pozdrawiam serdecznie :)

  13. Figa pisze:

    Czy ciasto po wyrobieniu wkładać do lodówki , czy nie trzeba ?:)

    • jola pisze:

      Nie, nie wkładamy do lodówki, tylko od razu wałkujemy, ale trzeba pamiętać o posypaniu stolnicy mąką, bo potem nie oderwiemy pierniczków i źle będzie się nam wałkować.

  14. kika pisze:

    Mnie też się ten przepis bardzo podoba, empirycznie czuję, że bedą pyszne .
    Podziwiam Was , bo moje dzieci sa juz baardzo dorosłe, a ja jeszcze pierniczków sama nie robiłam . Czas zacząć ! Jolu, dzięki za inspiracje .
    Podzielę się doświadczeniem .

    • jola pisze:

      Kika – są pyszne i proste do przygotowania. W słodkich wypiekach bardzo ważne jest dokładne przestrzeganie podanych proporcji.
      i nigdy nie jest za późno na wypiekanie .
      Przyznaję, że sama zaczęłam pasjonować się gotowaniem dopiero po 30 .
      Pozdrawiam serdecznie :)

  15. Aśka pisze:

    Ile to jest łyżek 300 g miodu i 120 g masła ??

    • jola pisze:

      Aśka, nigdy nie przeliczałam gram na łyżki,bo waga miodu i np masła jest inna. Niestety nie potrafię Ci w tym pomóc, bo zawsze ważę składniki do wypieków .

  16. ewa pisze:

    a co z jajkiem?Do ciasta,czy malujemy pierniczki przed pieczeniem?Ciesze sie juz na pieczenie-))Wesolych Swiat

  17. ewa pisze:

    Dzeki,wlasnie zaczelam je robic-))

  18. ewa pisze:

    Pierniczki wyszly super!!!Zabraklo mi posypki kolorowej,ale to nic.Dzieki za przepis.Pozdrawiam.

  19. olcia pisze:

    ile takie pierniczki muszą stać,czy moge je schować do piekarnika gdy będą stać i jak sprawdzić czy już się nadają do jedzenia?

    • jola pisze:

      Olcia, zaraz po wyrobieniu ciasta i wkrojeniu foremkami wybranego kształtu wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 C i pieczemy około 6 minut. Im mniejsze pierniczki tym szybciej się upieką. Zaczną ciemnieć im lekko brzegi, to znak, że są już gotowe i trzeba je wyjąć z piekarnika do ostudzenia. Lukier i pozostałe dodatki dajemy dopiero po całkowitym wystudzeniu pierniczków.
      Do jedzenia nadają się już po upieczeniu, ale są jeszcze wtedy dosyć twarde,jeśli schowasz je do zamkniętego pojemnika, to będą idealne na święta.
      Pozdrawiam

  20. Margośka pisze:

    Witam wieczorową porą – przygotowuję się do jutrzejszego pieczenia jak do wyprawy wojennej :-) bo kulinarne poczynania nie są moją mocną stroną… i ten przepis podoba mi się bardzo, z tym że nie mam wagi :-( ale poradziłam sobie i dzielę się tym, co znalazłam -bardzo przydatny, i mam nadzieję, rzetelny, przelicznik kulinarny http://www.smaczny.pl/przelicznik_wag.
    napiszę, czy wg takiego przelicznika pierniczki się udały.

    • jola pisze:

      świetna sprawa z tym przelicznikiem, bo jesteś już którąś osobą z kolei, która ma problem z odważeniem składników. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ma w domu wagę kuchenną, więc jeśli się sprawdzi, to będę swoich czytelników odsyłać do tej strony.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      • kika pisze:

        Wczoraj zrobiłam pierniczki ! Był moment , że zwatpiłam kiedy ciasto było maziają nie do pokonania, ale zebrałam sie w sobie dosypałam mąki i dałam radę . Mąki napewno wyszło mi więcej niż w przepisie . I.. niestety jedną blaszkę spaliłam, ale nie zmarnują się, bo mój mąż powiedział, że mimo to są smaczne :) . Te dobre pięknie przyozdobiłam – cieszą oko i podniebienie też. I jeszcze raz Jolu, dzięki za inspirację .

        • jola pisze:

          Kika , to super , że w efekcie końcowym pierniczki się udały :))
          Ja robiłam dokładnie z podanych proporcji i ciasto wyszło idealne, ale może to też kwestia składników.
          Wesołych świąt :)

  21. Dominika pisze:

    Wyszły super! Zrobiłam z większej ilości-ciasto naprawdę niezłe. Może dałam za mało przyprawy,choć było to 40 g, bo nie pachną :( Ale wieczorem będę ozdabiać lukrem i perełkami.

    • jola pisze:

      Dominika, cieszę się, że się udały i będziesz miała pyszne pierniczki na święta.
      Miłego dekorowania i wesołych świąt :)

  22. kika pisze:

    Bardzo dziękuję za życzenia . I Tobie Jolu oraz Twoim bliskim spokojnych milutkich i zdrowych świąt. Pozdrawiam ciepło.

    P.S.
    ..następnym moim zakupem do kuchni bedzie ..waga .

    • jola pisze:

      :))
      Przy wypiekach waga bardzo ułatwia życie, bo jakakolwiek zmiana proporcji składników może spowodować, że wypiek nie wyjdzie.

  23. aga pisze:

    Dzisiaj zrobiłam pierniczki według Twojego przepisu i są przepyszne! Ja dałam 40g przyprawy korzennej i też świetnie smakuje :) Pozdrawiam!

    • jola pisze:

      to super, ale dla małych dzieci taka ilość przyprawy mogłaby być zbyt intensywna, dlatego dałam tylko 25 g.
      Cieszę się,że pierniczki się udały :)

  24. Ewa pisze:

    Doskonały przepis…nie umiem piec, a te pirniczki wyszły !!!
    Bardzo dziękuje za przepis
    Pozdrawiam i Zdrowych Wesołych Świąt :)

  25. margośka pisze:

    No i udały się bosko!Przelicznik można polecać – moim zdaniem sprawdza się :-) Musiałam dosypać troszkę mąki, bo było za rzadkie, i przyprawy też dałam więcej niż 25 g, bo ja i moja córa jesteśmy cynamonowe dziewczyny :-) Kakao, którego nie miałam, zastąpiłam kawą inką- moja babcia zawsze do piernika daje kawę, i dałam mniej sody. Wyszła cała fura naprawdę przepysznych pierniczków. Jola -dzięki za przepis-cud! Obawiam się ,że do Świąt nie dotrwają ;-) jutro piekę z bardzo podobnego przepisu, tylko z mąką bezglutenową, a w następnych zastąpię cukier ksylitolem, bo od jakiegoś czasu eliminuję cukier na ile to możliwe :-)ponieważ moje dziecko jest niemożliwym łasuchem :-)I też dam zanć czy się udały. Póki co – Wesołego Karpia wszystkim życzę w miłej, rodzinno-piernikowej atmosferze!

  26. Aneta pisze:

    Według mnie przepis jest super i co najważniejsze łatwy dla takich amatorów pieczenia jak ja. Pierniczki piernicznięte :) Ozdabianie zostawiam na jutro :) SUPER PRZEPIS!!

  27. Sandra pisze:

    Witam:) Robię po raz drugi pierniki ale tym razem poświęciłam trochę więcej czasu na znalezienie dobrego przepisu i chyba go znalazłam :) ale mam jedno pytanie bo kopiłam w sklepie mąkę pszenna typ450 krupczatkę bo innej nie znalazłam( sklepik osiedlowy troche ubogi) wiec moje pytanie jest takie czy moge ta mąkę użyć do pierników? nie chce zmarnować składników jeśli miało by nie wyjść :) z góry dziękuje za odpowiedz

  28. Ala pisze:

    Zrobiłam! Moje pierwsze w życiu pierniczki i z tego przepisu wyszły rewelacyjnie! Konsystencja ciasta i w ogole wszystko mi sie super udalo. dawalam przyprawe kamis do piernikow 20 gram i balam sie ze za malo bedzie ale jest ok. Mialam prawie 5 blach ale mało pierniczkow na początku ukladalam bo przeczytałam w przepisie ze rosną i bałam się ze mi się posklejaja. Pieklam jak w przepisie Jola każe 6 minut chociaż miałam wątpliwości bo nie mogłam utracić z gruboscia ciasta przy walkowaniu i moje są grubsze niż 3 mm ale i tak się udały. Po wyjęciu z piekarnika były trochę mieciutkie ale jak ostygly to ciut stwardnialy i są akurat, średnio miękkie. Czekają w puszce na lukrowanie. Dzięki za ten super przepis!!

    • jola pisze:

      Alu , wczoraj piekłam już ostatnią partię pierniczków z tego przepisu. Tak, ciastka po upieczeniu są miękkie i trzeba czekać aż ostygną.
      Cieszę się, że przepis się spodobał a pierniczki udały.
      Wesołych świąt :)

  29. Ala pisze:

    Zrobiłam! Moje pierwsze w życiu pierniczki i z tego przepisu wyszły rewelacyjnie! Konsystencja ciasta i w ogole wszystko mi sie super udalo. dawalam przyprawe kamis do piernikow 20 gram i balam sie ze za malo bedzie ale jest ok. Mialam prawie 5 blach ale mało pierniczkow na początku ukladalam bo przeczytałam w przepisie ze rosną i bałam się ze mi się posklejaja. Pieklam jak w przepisie Jola każe 6 minut chociaż miałam wątpliwości bo nie mogłam utrafic z gruboscia ciasta przy walkowaniu i moje są grubsze niż 3 mm ale i tak się udały. Po wyjęciu z piekarnika były trochę mieciutkie ale jak ostygly to ciut stwardnialy i są akurat, średnio miękkie. Czekają w puszce na lukrowanie. Dzięki za ten super przepis!!

    • jola pisze:

      Alu , wczoraj piekłam już ostatnią partię pierniczków z tego przepisu. Tak, ciastka po upieczeniu są miękkie i trzeba czekać aż ostygną.
      Cieszę się, że przepis się spodobał a pierniczki udały.
      Wesołych świąt

  30. Żelka pisze:

    Mam pytanie dotyczące typu mąki w tym przepisie. W komentarzach przeczytałam,że tortowa się nie nadaje do pierników. Jaką najlepiej dodać? Czy mąka poznańska typ 500 może być? Będę pierwszy raz robić pierniczki ;o) a raczej mój 6 letni synuś Miłoszek będzie robić pod moim nadzorem…

  31. Timka pisze:

    Bardzo fajny przepis, ciastka są bardzo dobre. Miałam problem z ciastem, owszem było miękkie aż za bardzo, ale trochę więcej mąki i po problemie. W smaku fantastyczne :)
    Na pewno zrobię je jeszcze nie raz :)

    Pozdrawiam

  32. Królik pisze:

    mam pytanie co do mąki. ile powinnam jej dodać na etapie mieszania suchych składników? (:

  33. hrabina pisze:

    Dziękuję za to, że podziliła się Pani tym genialnym przepisem! Jest rewelacyjny.

    Pozdrawiam

    Anka

  34. Milu pisze:

    Przepis znalazłam rok temu, czekał na tegoroczne święta, właśnie skończyłam je robić, wyszły pyszne ale nie ukrywam że trochę się namęczyłam. Wiele osób pisze że ich ciasto było zbyt klejące, moje natomiast nie chciało się połączyć i było suche. To może być wina miodu czy czegoś innego? Jakiego rodzaju powinno się użyć? Dodam tez że robiłam wszystko wg przepisu. Z góry dziękuję za odpowiedz:)

    • jola pisze:

      najlepszy jest miód naturalny,zazwyczaj używam do pierniczków miodu wielokwiatowego.
      Ciasto może wydawać się w trakcie wyrabiania nieco suche ( podobnie jak przy zagniataniu ciasta kruchego), należy je wyrabiać aż osiągniemy jednolitą masę.
      Jeśli będzie zbyt klejące to podsypujemy je minimalnie mąką.
      Pozdrawiam :)

  35. monia pisze:

    witam :) robiłam wczoraj po raz pierwszy pierniczki z tego przepisu i powiem ze ciasto było super. tylko mam takie pytanie czy te pierniczki zrobia sie miekkie na swieta czy beda nadal takie twarde.
    pozdrawiam :)

    • jola pisze:

      najlepiej po całkowitym wystudzeniu przechowywać je do świąt w szczelnie zamkniętym pojemniku.
      Nie będą już tak twarde .
      Pozdrawiam :)

  36. Mariusz pisze:

    Można już zacząć robić pierniczki, jak do świat jeszcze tyle czasu? Zastanawiam się co z nimi będzie czy będą twarde czy może miękkie?

  37. Oliwia pisze:

    Czy można te pierniczki zrobić w wersji bezglutenowej? Czyli zamiast 550 g mąki pszennej dać np. mieszankę mąki gryczanej, ryżowej i kukurydzianej? Będę wdzięczna za odpowiedź!

    • jola pisze:

      niestety tego nie wiem, najlepiej przygotować na próbę z mąką gryczaną w mniejszych proporcjach i sprawdzić.
      Pozdrawiam :)

  38. zuza pisze:

    Przperaszam potrzebuje szybkiej pomocy czy jak ciasto jest za suche mozna dodac wody ??

    • jola pisze:

      NIE ! Nie dodawać więcej wody.
      Należy tak długo wyrabiać aż będzie elastyczne i podzielić na kilka części. Wtedy łatwiej się wałkuje.

  39. zuza pisze:

    Bardzo dziękuje :) Pyszne sa ;))

  40. Natalia pisze:

    Kakao ma być zwykłe czy gorzkie? Mąka pszenna ale jaka najlepiej? ;) Robie pierniczki pierwszy raz i rozwiewam wątpliwości, żeby dobrze wyszły ;)

  41. martunia pisze:

    Kochana właśnie skończyłam pierniczki:) Jesteś boska!!!:) Wszystko wyszło idealnie,a jutro moja córcia będzie je ozdabiać:) W smaku też świetne.Pozdrawiam!!!:)

  42. gu pisze:

    Ciastka rewelacja już zapisane w zeszycie:)Zdrowych, Spokojnych i Wesołych Świąt :)

  43. lima pisze:

    Zrobiłam na święta- odpuściłam sobie kakao, bo syn jest uczulony. I bez kakao wyszły po prostu boskie. najlepsza jest prostota tego przepisu. ja robiłam pierniki po raz pierwszy (zawsze myślałam, że to skomplikowane), a tu taka miła niespodzianka. I jeszcze jedno- jeden pierniczek przypadkiem ostał się w pudełku i po dwóch tygodniach od upieczenia nadal był pyszny…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>